Paweł Jędrzejczyk

PAWEŁ JĘDRZEJCZYK 1965-2003

 

 

Założyciel Szkoły Aktywnego Wypoczynku „Frajda”, pomysłodawca i inicjator wielu przedsięwzięć społecznych i edukacyjnych, pasjonat, organizator atrakcyjnych form wypoczynku dla dzieci i młodzieży, turysta, aktywny mieszkaniec gminy Stepnica, gorliwy orędownik zmian i rozwoju gospodarczego całego regionu. Całe życie blisko związany z terenami Zalewu Szczecińskiego.

Od najmłodszych lat jego pasją była woda i żeglarstwo. Był wychowankiem Ośrodka Żeglarskiego „Pałac Młodzieży” gdzie zdobywał pierwsze szlify żeglarskie. Od 1995 roku był czynnym instruktorem żeglarstwa i ulubionym wychowawcą dla wielu młodych ludzi pragnących przeżyć przygodę pod żaglami.

Pragnąc rozwijać swoje zainteresowania w latach 1986-1991 podjął studia w Wyższej Szkole Morskiej w Szczecinie. Podczas studiów aktywnie działał w akademickich klubach turystycznych AKT „Kroki” i AKK „Pluskon”, ściśle współpracując z Oddziałem Akademickim PTTK w Szczecinie. Organizował rajdy, złazy, obozy, wszędzie wnosząc ciekawe pomysły i nowe wartości. Szybko stał się „duszą” towarzystwa i inicjatorem wielu przedsięwzięć turystycznych bardzo często mających nowatorski charakter. Cały czas będąc wierny swojej pasji w latach 1987-1988 jako student WSM w Szczecinie zrealizował jedno ze swych marzeń i wziął udział w rejsie dookoła świata na żaglowcu „Dar Młodzieży” oraz uroczystościach Tall Ships w Australii zorganizowanych w rocznicę 200-lecia tego kontynentu. 06 marca 1988 r. żaglowiec pokonał Przylądek Horn i Paweł jako jeden z niewielu Polaków uzyskał zaszczytne prawo przynależności do Bractwa Kaphornowców.

Po ukończeniu studiów został na Pomorzu Zachodnim i rozpoczął realizację drugiego marzenia, pasji lat młodzieńczych – nauczanie dzieci i młodzieży w zakresie sportów wodnych. Jako nauczyciel języka angielskiego zaczął również pracę w Pierwszym Prywatnym Liceum w Szczecinie, gdzie organizował obozy aktywnego wypoczynku.

Jako jeden z prekursorów rozwoju turystyki na Pomorzu Zachodnim, w nowych warunkach, już w 1992 założył własną działalność gospodarczą tworząc nową jakość oferty turystycznej na ogólnopolskim rynku turystycznym. Nowatorskie podejście, atrakcyjne programy i niestandardowe, aktywne metody szkoleniowe cieszyły się ogromnym powodzeniem. W 1993 roku wraz z innymi podmiotami sektora turystyki założył regionalną Zachodniopomorską Izbę Turystyki stając się jej aktywnym działaczem. Za aktywną działalność i kreowanie rozwoju turystyki w regionie został odznaczony w 1998, na wniosek regionalnej branży turystycznej, przez Prezesa Urzędu Kultury Fizycznej i Turystyki, honorową odznaką „Za Zasługi Dla Turystyki”.

W 1996 roku trafił do Czarnocina w gminie Stepnica, gdzie nad Zalewem Szczecińskim odkrył zniszczony budynek byłego ośrodka kolonijnego PGR. Zauroczony terenem, wodami Zalewu Szczecińskiego oraz ciszą i warunkami do rozwijania swojej pasji podjął się wyremontowania praktycznie zrujnowanego budynku i przeniesienia swojej działalności na stałe do Czarnocina. Początkowo jako dzierżawca, a potem właściciel obiektu wyremontował go i rozbudował, chroniąc ten piękny budynek przed zupełnym zniszczeniem. Paweł Jędrzejczyk, będąc twórcą i założycielem Szkoły Aktywnego Wypoczynku „Frajda” z siedzibą w Czarnocinie, stał się faktycznym prekursorem nowej działalności turystycznej w gminie Stepnica.

Od 1996 roku, dzięki jego działaniom, Czarnocin staje się mekką dla „deskarzy” z całej Polski. W latach 1996-2002 jako członek Europejskiej Unii Ochrony Wybrzeża angażuje się bardzo aktywnie w prace prekursorskie ochrony tego cennego i unikalnego zakątka przyrodniczego. Otwartość, kreatywność i ogromna pracowitość Pawła zjednują mu wielu przyjaciół i owocują ogólnym uznaniem i szacunkiem wśród lokalnej społeczności. W wyborach samorządowych w 2002 roku został wybrany przez mieszkańców wsi Czarnocin do Rady Gminy Stepnica, a następnie został jej przewodniczącym. Snuł plany rozwoju, pozyskiwał nowych sprzymierzeńców. Widział gminę Stepnica jako perełkę turystyczną Zalewu Szczecińskiego.

01 stycznia 2003 roku zginął śmiercią tragiczną w wodach Zalewu Szczecińskiego, ale jego duch i pasja na zawsze pozostaną w Czarnocinie, w pamięci ludzi, którzy spotkali go na swojej drodze.